Showing posts with label 8. Show all posts
Showing posts with label 8. Show all posts

Tuesday, 8 January 2013

3 weeks of DDD, day 8

Uneventful day, was rather tired after school. Played some Empires, dug deeper into "White Teeth". I hope to finish it before the weekend. We'll see how it goes.

And I had some PAYDAY with Wealthy, Youzy, Trickster and moonchild. Overall, those were fun, even if the last run didn't go too well (my fault it was, too :( ).

Tomorrow, Wednesday. Update day. More story coming.

Thursday, 2 August 2012

Dziesięć żądeł, pt8

Problemy z połączeniem znowu opóźniły nową część. Mam nadzieję, że się to nie powtórzy.


Dziewczynka odwróciła się na jego głos i pobiegła do niego.
- Tato! Tato! To jest Owen, ten pan, który biega w tym czarnym stroju po osiedlu!
- I czego od ciebie chciał, Paulinko? – Spytał ojciec biorąc ją na ręce.
- Pytał się o prezent od ciebie! Chyba mu się podoba.
Czując się wyjątkowo niezręcznie, podszedł do rodzinki. Wykorzystując element zaskoczenia, pewnie dałby radę uciec z nabojem. Ale dalej pozostałyby problemy z prawem i potrzeba przeprowadzki. Zamiast tego, miał w głowie inny, bardziej dyplomatyczny plan.
- Ma pan wspaniałą córeczkę. Mam jeszcze dla niej małą propozycję. Mogę ją przedstawić?
Mężczyzna lustrował Owena wzrokiem, rozważając ofertę. W końcu kiwnął głową.
- Tylko bez szaleństw.
- W porządku – Owen skupił wzrok na dziewczynce. – Co powiesz na wymianę?
- Jaką wymianę? – Zmarszczyła nosek.
- Tego – wskazał na nabój – za coś specjalnego.
- Za co?
- Jeśli tu poczekasz, to to przyniosę, i będziesz mogła je obejrzeć. Co ty na to? Poczekasz?
Dziewczynka przekrzywiła głowę, myśląc. Odwróciła się do swojego ojca.
- To co, tatusiu? Możemy poczekać?
- Chyba możemy – westchnął. – Tylko nie za długo.